Magnum na maszcie, w zwyczajne wietrzne popołudnie. Nic nie jest ustawione, nic nie jest zmontowane — dwadzieścia trzy sekundy turbiny robiącej jedyną rzecz, do której turbina istnieje. Powiemy wprost, co o niej myślimy: bardzo prawdopodobnie najmocniejsza maszyna w swojej klasie, jaką można kupić, i bardzo prawdopodobnie najtańsza. Resztę tej strony poświęcimy na to, by dać Państwu wszystko do sprawdzenia obu połówek tego zdania, bo twierdzenie, którego nie da się zweryfikować, jest nic niewarte.
Magnum z filmu, w pracy — obejrzyj na YouTube.
Ile daje — i jakiego wiatru to wymaga
Magnum potrafi wprowadzić 10 kWh do instalacji w ciągu jednej godziny. Ta liczba nas nie krępuje — jest na naszej własnej opublikowanej krzywej i można ją odczytać z wykresu na górze strony. Wolelibyśmy jednak, żeby zapamiętali Państwo drugą połowę zdania: jakiego wiatru ta godzina wymaga.
Dziewięć kilowatów przy 20 m/s, dwanaście przy 22. Dziesięć wypada zatem około 21 m/s — mniej więcej 76 km/h, wichura 9 stopni w skali Beauforta. To godzina sztormowa, a nie wtorkowe popołudnie. Liczby codzienne leżą niżej na krzywej: 3,8 kW przy 15 m/s, około 2 kW przy 12, a wirnik zarabia już od 6 m/s. W skali roku daje to od 2500 do 9000 kWh, zależnie wyłącznie od tego, gdzie ją Państwo postawią.
To, że krzywa rośnie tak stromo, nie jest marketingiem, tylko równaniem mocy: dostępna moc wiatru rośnie z sześcianem prędkości. Podwojenie wiatru to ośmiokrotność energii. Dlatego nagłówkowa liczba turbiny sama w sobie nie mówi prawie nic, a pełna krzywa mówi prawie wszystko.
Jedną liczbę poda każdy. Proszę żądać całej krzywej — to dokument, którego nie da się upiększyć.
Dlaczego uważamy ją za najmocniejszą w swojej klasie
Silnik w Magnumie ma parametr 15 kW pracy ciągłej — znacznie więcej niż kiedykolwiek się od maszyny wymaga. To celowe. Zapas jest tym, co powstrzymuje prądnicę przed ugotowaniem się na porywach, a praca prądnicy stale na granicy to najpewniejszy sposób, by przedwcześnie zabić małą turbinę. Zasila ją wirnik o powierzchni zakreślanej 4,34 m² z łopatami z kompozytu węglowego, napędzający wirnik z 24 magnesami NdFeB N42 i czterema kilogramami czystego uzwojenia miedzianego.
O trwałości decydują właśnie te szczegóły, które źle wychodzą na zdjęciach. Skośne osadzenie magnesów, które obniża moment zaczepowy o około 80 % i pozwala wirnikowi ruszyć przy słabym wietrze zamiast stać. Drut emaliowany klasy 200 °C wg IEC 60317-13, ta sama klasa izolacji co w przemysłowych serwosilnikach i napędach elektrycznych. Pakietowany rdzeń stojana z blachy krzemowej zamiast taniego odlewu, który się przegrzewa. Obróbka w tolerancji ±0,05 mm. Razem aerodynamika łopat osiąga współczynnik mocy 0,45 przy dobrym wietrze, a przy sprawności elektrycznej tego uzwojenia maszyna zamienia około 43 % energii przechodzącej przez wirnik na prąd — w czołówce tego, co potrafi mała turbina o poziomej osi.
I bardzo prawdopodobnie najtańsza w swojej klasie
Takiej specyfikacji zwykle towarzyszy odpowiednia cena. Naszej nie, a powód jest mało efektowny: robimy ją sami. Ponad 270 komponentów powstaje w naszych własnych europejskich zakładach — prądnice, karty elektroniczne, łopaty z włókna węglowego, blachy stojana ze stali krzemowej, osprzęt montażowy. Między fabryką a Państwa dachem nie ma łańcucha dystrybutorów. Na tym polega cała sztuczka i nie jest to coś, co da się szybko skopiować.
Zamiast pozwalać zgadywać, ile kosztuje prawdziwa maszyna, oto każda pozycja — w cenach tego sklepu w dniu publikacji.
| Generator Magnum — silnik 15 kW, szczyt 12 kW | 1 999 zł 3 999 zł |
| Zestaw łopat — kompozyt z włókna węglowego, wymienny | 990 zł |
| Regulator ładowania — ustawia limit napięcia i hamuje wirnik podczas sztormu | 990 zł |
| Kompletna, działająca maszyna | 3 979 zł |
Proszę podzielić to jak wygodnie: około 332 zł za każdy kilowat mocy szczytowej albo mniej więcej 1 047 zł za kilowat mocy znamionowej. Jeśli mają Państwo już regulator, odejmują Państwo 990 zł. Osprzęt montażowy zależy od kraju — na kilku naszych rynkach maszt jest wysyłany razem z zestawem łopat, gdzie indziej klienci wykonują go pod nasze pasowanie, o czym piszemy niżej.
Nie prosimy, by uwierzyli nam Państwo na słowo w żadnym z tych twierdzeń, bo to my sprzedajemy, a każdy producent mówi to samo o własnym produkcie. Proszę więc porównywać — ale porównywać porządnie. Proszę żądać pełnej krzywej mocy, a nie jednego nagłówkowego kilowata. Proszę pytać o cenę kompletnej, działającej maszyny, a nie o cenę części, która brzmi najtaniej. A potem zestawić jedno z drugim. Nasze dane są na stronie produktu, rozpisane, bez niczego, co pojawia się dopiero przy kasie. Jeśli znajdą Państwo coś, co naprawdę bije ją na obu polach, chcielibyśmy o tym wiedzieć — takie rzeczy zmieniają to, co budujemy dalej.
Czego turbina nadal od Państwa wymaga
Pewność co do maszyny wymaga uczciwości co do wszystkiego wokół niej. Te 3 979 zł kupują turbinę. Resztę dostarcza Państwa lokalizacja: maszt, fundament albo mocowania w konstrukcji, okablowanie do miejsca, gdzie ma trafić prąd, akumulatory i falownik, jeśli magazynują Państwo energię, oraz wszystkie prace elektryczne i pozwolenia obowiązujące w Państwa kraju. Nic z tego nie jest ukryte — to po prostu zależy od miejsca, a kto podaje jedną liczbę obejmującą wszystko, ten Państwa miejsca nie widział.
Maszt zasługuje na osobny akapit, bo to tam najczęściej zawodzą konstrukcje własne. Napór na wirnik rośnie z kwadratem prędkości wiatru, więc godzina 10 kWh niesie około czteroipółkrotność siły bocznej z dnia o wietrze 10 m/s. Jeśli robią Państwo własny słup, proszę wydać na średnicę przed grubością ścianki: sztywność na zginanie idzie z czwartą potęgą średnicy, więc poszerzenie rury 50 mm do 60 mm przy tej samej ściance 3 mm daje około 78 % więcej sztywności za 21 % więcej stali, podczas gdy podwojenie ścianki do 6 mm daje 66 % więcej za 87 % więcej stali. Wysokość kosztuje więcej niż jedno i drugie — sztywność spada z sześcianem długości swobodnej — więc wysokość proszę kupować odciągami, a nie optymizmem. Jeśli maszt buczy, odpowiedzią jest sztywniejszy maszt, a nie gumowe podkładki, bo ten dźwięk to rezonans. A jedynym wymiarem, którego nie da się zaimprowizować, jest pasowanie: głowica Magnuma siada na średnicy wewnętrznej 37 mm na szczycie słupa.
Przede wszystkim: proszę zmierzyć swój wiatr
Wszystkie powyższe liczby są bezwartościowe bez jednej, której nie możemy dostarczyć: wiatru pod Państwa adresem. Dwa domy przy tej samej ulicy mogą różnić się dwukrotnie, a ponieważ moc idzie z sześcianem prędkości, skromna różnica lokalizacji to ogromna różnica w uzysku. Wiatromierz kosztuje ułamek ceny turbiny i rozstrzyga sprawę w jeden sezon.
Następnie proszę wprowadzić własne pomiary do kalkulatora na stronie Magnuma — Państwa wiatr, Państwa cena prądu, Państwa dach. Niektórym powie, że rachunek wychodzi z zapasem. Innym, że turbina to zły zakup pod ich adresem — a zdecydowanie wolimy, żeby powiedział to przed zakupem niż po nim.
Najmocniejsza w swojej klasie i bardzo prawdopodobnie najtańsza. Wierzymy w jedno i drugie, i opublikowaliśmy całą krzywą oraz rozpisaliśmy każdą pozycję, żeby mogli Państwo zdecydować sami, zamiast wierzyć nam na słowo. Ceny są cenami tego sklepu w dniu publikacji i w każdej chwili można je sprawdzić na stronie produktu. To jedyna wersja takiego twierdzenia, którą warto wypowiadać.

